Solina z drona | Solina z lotu ptaka | LECE W MIASTO™ [4k]

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Solina z drona | Solina z lotu ptaka | LECE W MIASTO™ [4k]

Solina z drona | Solina z lotu ptaka | LECE W MIASTO™ [4k]

▸ Solina dziś to krzykliwe miasteczko przyciągające letników, kolonie, wycieczki szkolne. Szczególnie w sezonie przypomina ona inne znane polskie kurorty – pełno tu sklepów, ulicznych straganów z pamiątkami, serami, grzybami itp. Najważniejszym punktem wycieczki dla odwiedzających Solinę jest spacer po zaporze, niektórzy pokuszą się o zwiedzenie jej wnętrza, jeszcze inni wybiorą się na rejs stateczkiem po zalewie. Niektórzy z odwiedzających nie zdają sobie nawet sprawy, że jeszcze nie tak dawno temu na dnie dzisiejszego jeziora położona była tętniąca życiem i posiadająca wielowiekową tradycję wieś, od której swoją nazwę wzięło dzisiejsze miasteczko, a później także i jezioro. Pierwsze wzmianki o wsi Solina pochodzą z roku 1436. Była ona lokowana na prawie wołoskim. Położona była po obu stronach Sanu zbiegającego się tutaj z Solinką na stokach stromych otaczających wieś wzgórz porośniętych gęstym lasem. Swoją nazwę Solina zawdzięcza najprawdopodobniej soli wydobywanej już od czasów wczesnego średniowiecza. Przez stulecia życie w Solnie biegło swoim niezmiennym, tradycyjnym rytmem. Wieś zamieszkiwali przedstawiciele bieszczadzkiego ludu – Bojkowie. Zabudowania Soliny, składały się głównie z tradycyjnych bojkowskich kurnych chat, tzw. chyży z ich charakterystycznymi, pokrytymi strzechą stromymi dachami. We wsi stał także dwór, karczma oraz cerkiew. Od czasów rozbiorów Polski Solina należała do ziem określanych teraz Galicją i należących do Cesarstwa Austriackiego w pobliżu jego granic z Rosją. To właśnie to położenie Soliny w pobliżu granicy państw było przyczyną niedoli jaką przyniosła na tereny Bieszczadów otwierająca XX wiek I wojna światowa. Już w latach dwudziestolecia międzywojennego coraz bardziej uwidaczniał się, mający w parę dekad później doprowadzić do całkowitego wyludnienie Bieszczadów, nabrzmiewający problem rosnącego nacjonalizmu ukraińskiego na terenach Bieszczadów oraz braku pomysłu na jego rozwiązanie ze strony władz II RP. Tereny Bieszczadów po okresie wysiedleń zostały częściowo i w bardzo małej skali zaludnione na nowo przez zmuszonych do osiedlenia się tutaj Polaków przywiezionych z okolic Sokala na mocy tzw. „wymiany terenów” z roku 1951 roku. Dodatkowo osiedlali się tutaj ludzie do pracy w lasach, obsługa umiejscawianych tutaj zakładów karnych i wszelkiej maści odmieńcy życiowi zamieszkujący swoje pustelnie. Nie był to jednak jeszcze koniec zmian mający całkowicie zmazać z powierzchni ziemi ślady wielowiekowej historii Soliny, bowiem w roku 1960 rozpoczęto prace mające na celu utworzenie Jeziora Solińskiego. Pierwsze plany skonstruowania zapory w Solinie mającej spiętrzyć wody spotykających się tutaj Sanu i Solinki pojawiły się jeszcze przed II wojną światową. To jednak dopiero władze komunistyczne zdecydowały o ich realizacji, a co za tym idzie również o starciu z powierzchni ziemi kilku wsi, które po wysiedleniach i tak według nich nie zasługiwały na swoje miejsce w historii. Do końca lat 60. zapora była ukończona i oddana do użytku. Na dnie Jeziora Solińskiego znalazły się wsie: Solina, Zawóz, Polańczyk, Rybne, Wołkowyja, Bukowiec, Teleśnica Oszwarowa, Teleśnica Sanna… To czego nie zdołały unicestwić wojna, walki nacjonalistyczne oraz wysiedlenia, zostało zniszczone przez komunistycznych inżynierów. Czas stanął tutaj w miejscu. Zapora nigdy nie osiągnęła, jak można się było spodziewać po komunistycznych pomysłodawcach projektu, zakładanych poziomów produkcji energii. Należy jednak przyznać, że stworzyła ona miejsce o wyjątkowych walorach przyrodniczych, trudnych dosolina odnalezienia gdziekolwiek indziej w Polsce. Zalew imponuje swoimi rozmiarami, powierzchnią tafli, ale najbardziej rzuca się w oczy piękno pofalowanych brzegów zbiornika wodnego. Woda wdarła się tutaj na niegdysiejsze pola położone na stokach stromych wzgórz otaczających san tworząc widoczne dzisiaj przepiękne wąskie i głębokie zatoczki. Nic więc dziwnego, że jezioro zaczęło przyciągać turystów. Dziś Solina to najbardziej znany ośrodek wypoczynkowy w Bieszczadach, przez wielu utożsamiany z tymi terenami. Często spotyka się letników odwiedzających Solinę, ale nie mających pojęcia o terenach położonych bardziej na południe, nie mówiąc już o bieszczadzkiej historii. Po dekadach życie na nowo wróciło do Soliny.

▸ Źródło: https://naszebieszczady.com/solina/

Przewiń do góry