Leszno z drona | Leszno z lotu ptaka | Cinematic | LECE W MIASTO™ [4k]

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Leszno z drona | Leszno z lotu ptaka | Cinematic | LECE W MIASTO™ [4k]

Leszno z drona | Leszno z lotu ptaka | Cinematic | LECE W MIASTO™ [4k]

▸ Miała być krótka historia Leszna, ale nie da się tak pasjonujących losów królewskiego miasta przytoczyć w jednym zdaniu. Jeżeli nie lubicie historii, to bez wyrzutów przejdźcie do następnego punktu. Może jednak zainteresuje Was jak ludzie z głowami na karku doprowadzili do powstania prywatnego miasta, a jeden z ich właścicieli został królem Polski. Najstarsza pisana wzmianka o Lesznie pochodzi z 1393 roku. Była to wieś, której nazwa pochodziła podobno od terenu porośniętego leszczyną. O pierwszych właścicielach nic jednakże nie wiadomo, poza tym, że w końcu XIV wieku wieś podzielona była między trzy panny nieznanego rodu. Mężem jednej z nich miał być podobno rycerz – Stefan z Karmina w pobliżu Śmigla. Jego przodek przybył do Polski w orszaku księżniczki czeskiej Dobrawy. Pieczętował się herbem Wieniawa, z którym związana jest legenda o powaleniu gołymi rękami żubra. Miasto Leszno powstało jednak nieco później, w II połowie XVI wieku, kiedy to Rafał IV Leszczyński uzyskał zgodę od króla Zygmunta Starego, „by miasto Leszno móc założyć i wybudować”. Mawia się, iż decyzja o założeniu Leszna miała podłoże ekonomiczne, a samo miasto nie miało prawa się udać, choćby ze względu na swoje położenie i sąsiedztwo starszych i bardziej znamienitych ośrodków. A jednak powstało i zaczęło się prężnie rozwijać prowadząc tranzytowy handel solą i produkując sukno. Ten handel przez 300 lat zapewniał dobrobyt mieszkańcom. Niezmiernie ważna jest data powstania samego Leszna, bo zbiegła się ona z okresem reformacji w Polsce, kiedy to katolicyzm przestał być jedynym wyznaniem dostępnym dla mieszkańców Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Około 1626 roku równocześnie powstała tu założona przez wspomnianych braci czeskich, szkoła wyższa i synagoga, a niespełna 10 lat później parafia luterańska. Początek wieku XVII to dla Leszna okres wzmożonego rozwoju. Nagle Leszno staje się atrakcyjne i urasta do rangi drugiego, po Poznaniu miasta Wielkopolski. Poza handlem i produkcją sukna, miasto staje się ośrodkiem młynarstwa, drukarstwa i wielu innych dziedzin. Następuje znaczne powiększenie obszaru miejskiego i Leszno zyskuje nowe fortyfikacje. W jego wnętrzu odbywają się liczne jarmarki, mieszkańcy korzystają z ulg i zwolnień podatkowych, kwitnie życie intelektualne miasta. Trwa jego złoty wiek. Aż nadchodzi potop szwedzki i miasto doszczętnie płonie. Leszczyńscy nie dają mu jednak sczeznąć i bardzo szybko odbudowują synagogę, ratusz, obydwa zbory, a w 1680 roku nowy kościół św. Mikołaja, który swoim przepychem powala na kolana do dzisiaj i jest niewątpliwą atrakcją Leszna. W pobliskiej Rydzynie powstaje siedziba rodowa Leszczyńskich – niezwykłej urody zamek, którego historię tworzyli najwybitniejsi architekci owych czasów tacy, jak Belloti czy Pompeo Ferrari. To z tego rodu – Leszczyńskich, wywodził się Stanisław Leszczyński, którego król Szwecji Karol XII w 1704 roku, powołał na Króla Polski zamiast zdetronizowanego Augusta II Mocnego. Nie nabył się jednak królem Stanisław, a Leszno nie stało się stolicą, bo po interwencji rosyjskiego cara Piotra Wielkiego, stracił koronę, musiał uciekać do Lotaryngii i Baru, a Leszno spalono i oddano pod zarząd saski. W kolejnych latach Lesznem rządzili Sułkowscy. Uważano ich za dobrych gospodarzy, aż do panowania ostatniego z nich – Antoniego, który swoje długi spłacał majątkiem miasta. Powodowało to krwawe zatargi, wymagające nawet królewskiej interwencji. Ze złotego wieku nie zostało nic, bo doświadczone pożarami w latach 1767 i 1790 Leszno, pilnie potrzebowało pomocy. Drugi rozbiór Polski to wcielenie do zaboru pruskiego i wykańczające miasto podatki. Sytuacja nie poprawiła się nawet kiedy Leszno stało się częścią Księstwa Warszawskiego. Często maszerowały tędy wojska, a to napoleońskie, a to rosyjskie i doprowadzały miasto do ruiny. W 1833 roku po trzech wiekach – Sułkowscy zrzekli się swojej własności i Leszno przestało być miastem prywatnym. Nie było także miastem polskim, a do Rzeczypospolitej wróciło dopiero w 1920 roku. II wojna światowa mocno doświadczyła i miasto i jego mieszkańców. Eksterminowano wielokulturową ludność – zabijano, wysyłano do obozów pracy i obozów koncentracyjnych. Leszczynianie przetrwali jednak ten czarny okres i dzisiaj kultywują swoje, sięgające złotego wieku tradycje. Atrakcje Leszna dzisiaj stają się coraz bardziej widoczne i warto je poznać, bo to miasto, choć niewielkie, ma ogromnie dużo do zaoferowania.

▸ Źródło: https://www.robimypodroze.pl/2021/03/leszno-atrakcje-krolewskiego-miasta-co-zobaczyc-gdzie-spac-i-zjesc/

Przewiń do góry